niedziela, 10 czerwca 2012

Włocławek kocha niskie ceny ...

Hejka . Jak pisałam w poprzedniej notce byłam we Włocławku . Ale nic szczególnego się raczej nie działo . Przyjechaliśmy do nich w piątek około 21 no więc nie było co już robić . Poszliśmy spać około 3 , a po 8 była już pobudka , bo ich wujek przyszedł i głośno gadał . W sobotę byłam z Klaudią i Olafem w LUNAPARKU i był grill + schowaliśmy klucz żeby nie mogli otworzyć ich wujkowi . No ale i tak się obudziłam przed 8 , tylko nie pamiętam czy Klaudia mnie stuknęła łokciem , co robiła praktycznie przez całą noc , czy Kacper mnie obudził . Wiem tylko , że reszta obudziła się przez ... odkurzacz . Wrrr ...
Przed wyjazdem pojechaliśmy na lotnisko zobaczyć spadachroniarzy . Zjedliśmy kolację i pora do domu . Dziwnie wyjeżdżać od nich ; < . Ale za miesiąc znowu się spotkamy ; p . Do tych wszystkich dni doliczam trochę nudy, gry w karty i fortunę oraz co chwilowe chodzenie do sklepu . 

Chciałam wam powiedzieć , że byłam w piątek u fryzjera i chciałam sobie tylko podciąć włosy no , ale mama kazała mi ściąć chyba z 5cm , bo mam suche i poniszczone włosy . Ochh ... Na początku mi się nie podobało , ale jednak mi się spodobało . Tylko po umyciu już nie było tak fajnie , bo ja sobie nie wyprostuję tak włosów jak mi fryzjerka . No ale cóż , trzeba żyć ...

Zdjęcia z weekendu dodam w następnej notce , bo teraz już nie mam czasu .

Dobrej nocy ; *

13 komentarzy:

  1. ja nigdy nie lubie chodzic do fryzjera bo nigdy nie jest tak jak chce

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałam Ci powiedzieć, że przeglądnęłam Twojego bloga i dobrze zrobiłaś, że go nie usunęłaś bo byłoby szkoda :)

    http://nieeosiagalnaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za miłe słowa ;) się starał,to najważniejsze ;)
    Może obserwujemy? :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, i zazdroszczę,że tak spędziłaś dzień. W lunaparku naprawdę fajnie ;) ja ciągle siedzę w mojej małej miejscowości i się zanudzę zaraz :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam lunaparki, szczególnie te zagraniczne :)

    Zapraszam Cię również na mojego bloga z recenzjami książek.
    public-reading.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. LUNAPARK <3
    Czekam na zdjęcia z twojego wypadu

    OdpowiedzUsuń
  7. haha. ja też ścięłam ostatnio włosy tj podcięłam ale mój chłopak prosi o to żebym wreszcie znów zapuściła. kiedyś miałam takie długie włosy... no czekam na zdjęcia i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Dodaj zdjęcia nowej fryzurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama mnie cały czas goni do fryzjera , ale ja nie chcę tam iść , bo wiem jak obcinają .
    Mówi im się , żeby obcięli 5cm a obetną 10cm ...
    Wole nie ryzykować :D
    Dodaj fotki fryzury ! : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się boję iść w Trójmieście do fryzjera, bo dla fryzjera podcięcie końcówek to często ścięcie włosów:) A moja fryzjerka została w Łodzi...

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tam fryzjerzy są spoko, ale jak mnie raz obciął to do teraz mam traumę. -,-' xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię fryzjerów *_*
    Czekamy na zdjęcia nowej fryzurki :D
    Świetny BLOG ^_^
    wpadnij do mnie *_*
    www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie komentarze ; *